Strony

wtorek, 24 kwietnia 2012

DIY czyli ucieramy sobie cienie

Dziś pochwale sie 3 cieniami które udało mi sie dziś i wczoraj utrzeć :)



Planowałam zrobić w pierwszej kolejności błyszczyk i serum z wit C, ale dopiero w weekend będę w aptece mojej mamy gdzie będę mogła skorzystać z wszystkich akcesoriów które są niezbędne do wykonania kosmetyków, a nie mam ich w domu :(


Na pierwszy ogień chciałam zrobić cień do pokreślenia brwi, jako, że mam brwi jaśniejsze na zewnątrz niż od wewnętrznej strony


Wykonanie było bardzo proste: do moździerza dodałam odrobinę tlenku ciemnobrązowego i do tego dosypywałam stopniowo stearynianu magnezu, ucierałam i sprawdzałam kolor jak był za ciemny dosypywałam stearynianu magnezu, jak za jasny tlenku :)



Kolejny cień wyszedł takim samym sposobem tylko już chciałam ciemniejszy odcień brązu, na powiekę do smoky :)


Ostatnim cieniem jest cień waniliowo-złoty połyskujący


Tutaj wykorzystałam mike Golden Peach, stearynian magnezu, puder jedwabny i odrobinę dimetikonu. Wszystko ucierałam w moździerzu do momentu uzyskania pożądanego koloru :)


I swatche 



Mam nadzieje, że już niedługo będę mogła pokazać inne kosmetyki samo robione :)


Buziaki
yamelka

9 komentarzy:

  1. Podobają mi się a i musiała być frajda z robienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo ale super ! ale zdolna baba z Ciebie :-) pierwszy raz widzę żeby ktoś sam cienie robił xD ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś otagowana! :)
    http://liliowyzakatek.blogspot.com/2012/04/11-questions-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie mieszałam sama sobie w ten sposób ocieni choć czytałam o tym niejednokrotnie. widzę że to świetne rozwiązanie na zrobienie nowości w kosmetyczce ;)


    kochana, mam do Ciebie pytanie, przeczytałam że na wizazu wspominałaś o filtrze: General Topics, Synchroline, Aknicare Sun Cream SPF 30,
    mam taki problem że dotychczasowe filtry mnie zapychały, mogłabyś mi powiedzieć jak oceniasz ten filtr? jak sprawdza się z podkładem mineralnym? czy dostrzegłaś chociaż minimalne pogorszenie stanu skóry? ja mam cerę skłonną do zapychania, wreszcie wyszłam z nią na prosto i boję się użyć czegoś co by mi zaszkodziło, z drugiej strony muszę zacząć używać filtra bo łuszczy mi się skóra i będzie co najmniej do wakacji (lek przeciwtrądzikowy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno mnie nie zapchał, bo rozszyfrowałam że zapchały mnie oleje, odstawiłam je i moja cera sie poprawiła. Jak dla mnie jest to moj ulubiony filtr pod makijaż, bardzo lekki, wchłania się momentalnie i ma takiego tłustego filmu jak w przypadku większości filtrów, zaraz po nim nakładam podkład mineralny i wygląda bardzo naturalnie na twarzy, a z tego co czytałam na wizażu u innych ten podkład co używam podkreśla skórki, włoski, u mnie nic takiego nie ma więc może to zasługa filtru :)

      Usuń
  5. ale piękne kolory. Zwłaszcza ten ostatni przypadł mi do gustu :)

    Dołączam do obserwatorek i z wielką chęcią będę zaglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze to jestem ciekawa tych cieni ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz! Czytam wszystkie i bardzo je cenię ! :)

Proszę jednak o nie zostawianie komentarzy : "Obserwujemy się" czy "Zapraszam do mnie".
Odwiedzam każdy blog który zostawił u mnie swój ślad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...